wtorek, 18 sierpnia 2015

Tytuł jak tytuł, być raczej musi

Jebudubu! Przez przypadek, drogi gościu, wbiłeś na blog testowy Darki3363. Owy blog powstał na moje własne potrzeby, ażebym nie musiała zasuwać na blogu innym, na którym robię szablony bardziej na potrzebę własną niż ogółu ludzi. Poza tym, tamtejszy szablon jest w połowie skończony, więc szkoda byłoby mi go usuwać XDD.
Tak więc, drogi gościu, ty czytasz tenże cudowny i jakże piękny post testowy i moje bazgroły, które tu zamieszczam, jednak możesz dać sobie spokój, gdyż raczej nic ciekawego się więcej nie pojawi. Mówi się trudno, prawda ^^? Teraz zacznę powtarzać pewno zdanie, ażeby post był pokaźnych rozmiarów, a nie takie krótkie coś XD.
Dobra, może nie jedno zdanie XD.


                -Chyba sobie żartujesz!
                Naruto stał w sali treningowej przed nauczycielem.
                -Serio mówię, Naru! Nieważne, jak potężny jest, to i tak się polegnie! Henge no jutsu jest niemalże bez wad!
                -Tylko dlatego, że dzięki temu możesz wreszcie pocałować jakąś laskę, która ci nie zwieje po pierwszej randce. – skomentował złośliwie Naruto, uśmiechając się po lisiemu.
                -Nie, dlatego, że jeżeli opanuje się obie jego strony, to można załatwić każdego ninja przez zaskoczenie. I dziewczyny nie uciekają ode mnie po pierwszej randce!
                -Kaze ma rację. – do pomieszczenia wszedł Shadow. – Wieją po drugiej ^o^.
                -Czy wszyscy są dziś przeciwko mnie T.T
                -Tak! – odpowiedzieli razem blondyn i niebieskowłosy, śmiejąc się do rozpuku.
                -Ranicie mnie! Foch for ever!
                -Mówi się forever, Kaze. – poprawił kolegę złotooki.
                -Spadaj! Nie lubię już was! – Shi fochnął się całkiem porządnie.
                -Kupię ci sake~! – powiedział Shadow.
                -Przyjacielu mój!

                --------------------------------------------

                -Chyba sobie żartujesz!
                Naruto stał w sali treningowej przed nauczycielem.
                -Serio mówię, Naru! Nieważne, jak potężny jest, to i tak się polegnie! Henge no jutsu jest niemalże bez wad!
                -Tylko dlatego, że dzięki temu możesz wreszcie pocałować jakąś laskę, która ci nie zwieje po pierwszej randce. – skomentował złośliwie Naruto, uśmiechając się po lisiemu.
                -Nie, dlatego, że jeżeli opanuje się obie jego strony, to można załatwić każdego ninja przez zaskoczenie. I dziewczyny nie uciekają ode mnie po pierwszej randce!
                -Kaze ma rację. – do pomieszczenia wszedł Shadow. – Wieją po drugiej ^o^.
                -Czy wszyscy są dziś przeciwko mnie T.T
                -Tak! – odpowiedzieli razem blondyn i niebieskowłosy, śmiejąc się do rozpuku.
                -Ranicie mnie! Foch for ever!
                -Mówi się forever, Kaze. – poprawił kolegę złotooki.
                -Spadaj! Nie lubię już was! – Shi fochnął się całkiem porządnie.
                -Kupię ci sake~! – powiedział Shadow.
                -Przyjacielu mój!
                --------------------------------------------

                -Chyba sobie żartujesz!
                Naruto stał w sali treningowej przed nauczycielem.
                -Serio mówię, Naru! Nieważne, jak potężny jest, to i tak się polegnie! Henge no jutsu jest niemalże bez wad!
                -Tylko dlatego, że dzięki temu możesz wreszcie pocałować jakąś laskę, która ci nie zwieje po pierwszej randce. – skomentował złośliwie Naruto, uśmiechając się po lisiemu.
                -Nie, dlatego, że jeżeli opanuje się obie jego strony, to można załatwić każdego ninja przez zaskoczenie. I dziewczyny nie uciekają ode mnie po pierwszej randce!
                -Kaze ma rację. – do pomieszczenia wszedł Shadow. – Wieją po drugiej ^o^.
                -Czy wszyscy są dziś przeciwko mnie T.T
                -Tak! – odpowiedzieli razem blondyn i niebieskowłosy, śmiejąc się do rozpuku.
                -Ranicie mnie! Foch for ever!
                -Mówi się forever, Kaze. – poprawił kolegę złotooki.
                -Spadaj! Nie lubię już was! – Shi fochnął się całkiem porządnie.
                -Kupię ci sake~! – powiedział Shadow.
                -Przyjacielu mój!
                --------------------------------------------


                -Chyba sobie żartujesz!
                Naruto stał w sali treningowej przed nauczycielem.
                -Serio mówię, Naru! Nieważne, jak potężny jest, to i tak się polegnie! Henge no jutsu jest niemalże bez wad!
                -Tylko dlatego, że dzięki temu możesz wreszcie pocałować jakąś laskę, która ci nie zwieje po pierwszej randce. – skomentował złośliwie Naruto, uśmiechając się po lisiemu.
                -Nie, dlatego, że jeżeli opanuje się obie jego strony, to można załatwić każdego ninja przez zaskoczenie. I dziewczyny nie uciekają ode mnie po pierwszej randce!
                -Kaze ma rację. – do pomieszczenia wszedł Shadow. – Wieją po drugiej ^o^.
                -Czy wszyscy są dziś przeciwko mnie T.T
                -Tak! – odpowiedzieli razem blondyn i niebieskowłosy, śmiejąc się do rozpuku.
                -Ranicie mnie! Foch for ever!
                -Mówi się forever, Kaze. – poprawił kolegę złotooki.
                -Spadaj! Nie lubię już was! – Shi fochnął się całkiem porządnie.
                -Kupię ci sake~! – powiedział Shadow.
                -Przyjacielu mój!
                --------------------------------------------

                -Chyba sobie żartujesz!
                Naruto stał w sali treningowej przed nauczycielem.
                -Serio mówię, Naru! Nieważne, jak potężny jest, to i tak się polegnie! Henge no jutsu jest niemalże bez wad!
                -Tylko dlatego, że dzięki temu możesz wreszcie pocałować jakąś laskę, która ci nie zwieje po pierwszej randce. – skomentował złośliwie Naruto, uśmiechając się po lisiemu.
                -Nie, dlatego, że jeżeli opanuje się obie jego strony, to można załatwić każdego ninja przez zaskoczenie. I dziewczyny nie uciekają ode mnie po pierwszej randce!
                -Kaze ma rację. – do pomieszczenia wszedł Shadow. – Wieją po drugiej ^o^.
                -Czy wszyscy są dziś przeciwko mnie T.T
                -Tak! – odpowiedzieli razem blondyn i niebieskowłosy, śmiejąc się do rozpuku.
                -Ranicie mnie! Foch for ever!
                -Mówi się forever, Kaze. – poprawił kolegę złotooki.
                -Spadaj! Nie lubię już was! – Shi fochnął się całkiem porządnie.
                -Kupię ci sake~! – powiedział Shadow.
                -Przyjacielu mój!
                --------------------------------------------